Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
I hate how much I love You...
— ...
Reposted bykartoNik kartoNik
I'm sorry, I couldn't stand it.
Reposted bynirvana27666foreveryoungself-destructivelittlegirlRudeGirlpatidagafullmoon
Co mnie nie zabije, popełni błąd taktyczny.
— z fejsa znajomej
Reposted fromkredka kredka viaindependent independent
5000 9e38 390
Reposted byunknownedlorienmorphinemeovvforget
Pamiętaj, że każdy napotkany człowiek czegoś się boi, coś kocha i coś stracił.
— Ernest Hemingway
Słuchaj, to jest tak, że tamtego człowieka już nie ma. Umieramy co chwilę. Nie ma już mnie tamtego sprzed pięciu lat. Kiedy sobie próbuję przypomnieć, jaki byłem, nie pamiętam. Mam różne zdjęcia, ale to już nie jestem ja.
— Tomasz Karolak, wywiad.
Reposted fromdelikatnienie delikatnienie viaalicjune alicjune
Justin Taylor: Uratował mnie, zaopiekował się mną, dał mi wszystko. Tylko że obaj chcemy różnych rzeczy.
Jennifer Taylor: żaden z was nie może się zmienić?
Justin Taylor: Wtedy to nie miłość, tylko poświęcanie się.
Reposted bykarmimadinsane
Masz rację. Przygarnąłem cię, bo dostałeś w łeb. Ale nie dlatego chcę, żebyś został. Tyle że nie możemy zachowywać się jak małżeństwo, bo nim nie jesteśmy. Nie jesteśmy, kurwa, jak heterycy, jak twoi rodzice, czy para lesb. Jesteśmy gejami, a jesteśmy ze sobą nie przez zamki w drzwiach, tylko dlatego, że tego chcemy. Jeśli się spóźniam, wiedz, że robię to, co chcę: jebię się z kimś. Wracając do domu, również robię to, co chcę: wracam do ciebie.
— Brian
Reposted bySukkieHoHomadinsaneparachute
3656 16d9 390
Reposted byiindependenttDayAfterDayepikarissamozatruciebananowyczipsxDSmileForMePleaseBiloraNotimportanatoutofloveKaroDred
3288 2970 390
Któregoś dnia spakuję garść najpotrzebniejszych rzeczy.
Rozbiję świnkę skarbonkę.
I wyjdę.
Z kapturem na głowie, trampkami na ramieniu, wiatrem we włosach...
Wyjdę, by poczuć prawdziwą wolność...
Reposted byweruskowaMagnolia11nie-zwyklaszalony-virusmiimiredshadowSweetRosemakowasmall-crimesrotflDominikanalovesweetscelebrationfuckinghypocriteconvoitisemarch18whoiamhopelenschoeni-am-your-distractionduuuliice-cube-medolczykmojeoczysatwojetryshantiesstrellamemory-lanemiss-independentMagnolia11meganewhitechocolateOnly2youHannnadrinamalinowowalittleproblemamalmiraclesSayidhadjalogoreaIIMaryJaneIItomorrownevercomesklaudtufflatusekBalladynakaczoBetterDaysspontaneousfanaberieflawedIntimateabricateduuuliinterpretujmniejakchceszwerciochcalineczkafanaberietobecontinuedmckeymefragoladaniofoodforsoulnadzieniefenoloftaleinayoucanfly7muzyczkarunthistown2exactementsuprajs


Musisz uciekać przed Przeszłością, która zabiera Ci dech w piersiach. Tracisz siły w nogach. Kark Cię boli od ciągłego odwracania się od siebie.
Stajesz.
Zza rogu zastaje Cię Teraźniejszość i przystawia Ci nóż do gardła. Natłok myśli. Wiesz, że musisz szybko podjąć decyzję, by uratować swoje życie.
W oddali widzisz już Przyszłość. Macha do Ciebie dłonią bez palców. Z jej zębów sączy się krew.
Strach zabija w Tobie chęci do działania. Boisz się biec dalej. Nie możesz się cofnąć, otoczony z każdej strony przez Czas.
Możesz wciąż uciekać.
Możesz dalej stać i przespać swoje istnienie.
Możesz także żyć w strachu - tak, jakbyś nigdy nie żył.

Więc pozwól, by wyobraźnia domalowała Ci na tym obrazie skrzydła. Pofruń w górę, poczuj wolność i daj się ponieść emocjom. Spójrz na nich wszystkich z góry. Zobacz, jacy są mali. Nie dosięgają Cię nawet myślami.
Dostrzeż wszystkie drogi, wyjścia i zakamarki. Gdzie świecą delikatne lampy, a gdzie prawdziwie wysokie latarnie? Widzisz już?
Teraz wróć.

Temu, który Cię gonił, podstaw nogę.
Tego, kto Ci groził, kopnij porządnie w jaja.
A tym ostatnim się nie przejmuj. Zachowuje dystans wobec Ciebie. Nie zaatakuje pierwszy.
Więc jak już będziesz dostatecznie blisko
uśmiechnij mu się prosto w twarz.
I idź dalej z podniesioną głową.

Pamiętaj,
jesteś Panem swojego Życia.

                                                                                    -AS
Reposted bywhenthesungoesdownkissedbyfirekarmiarnapomegranatebalsam-dla-duszy
Zawsze jest wyjście. Co najmniej dwa. Nie zawsze są one racjonalne. Ale są.
Reposted bypffyfunia pffyfunia
2619 ea5f 390
Reposted byathlinczarna89
To właśnie otwarte serce jest najbardziej podatne na najgłębsze rany.
Reposted byperfumkapaolciaonlycatsstealheartsrepresjabalsam-dla-duszysheniquee
Dorastanie oznacza jedno – niezależność. Wszyscy tego chcemy. Czasem wykorzystujemy innych, żeby ją pozyskać. Czasem odnajdujemy ją w sobie. Czasem nasza niezależność przychodzi kosztem czegoś innego. A cena może być wysoka. Bo przeważnie, żeby pozyskać niezależność, musimy walczyć. Nigdy nie rezygnuj. Nigdy się nie poddawaj.
Reposted byarrivespabloo06rrrumoroxygeniumjardinette
Wiecie, co jest naprawdę kiczowate? Szczęśliwe zakończenia. Poważnie. Takie, jak wtedy kiedy oglądam film, i jakaś odważna, zdeterminowana dziewczyna w końcu uwodzi głównego bohatera. I tak od dwóch godzin wiedziałam, że go zdobędzie. Po prostu mam ochotę wydrapać jej oczy. Prawdziwe życie jest potwornie zakręcone i skomplikowane. Nie ma żadnego zakończenia.
— Plotkara
Reposted bylittlesensitivityarrivesstellathecattazniebieskimifruittreeframboiseswyimaginowanehistorieyhhalciikmonjurkaZuzolinskalongvomitingakrewdzizajaigodamishastatufflittlesue
Podobno ludzie widzą to co chcą, niektórzy robią krok w tył i widzą ten sam obraz co wiele lat temu. Inni widzą że padli ofiarą własnych kłamstw. Jeszcze inni dostrzegają to co zawsze było tak blisko.. Pozostali uciekają aby samych siebie nie widzieć.
— Plotkara
Reposted byweciaqmalwisziszalaurienepikarisinverso
2413 b105 390
-Kiedy jestem w pobliżu, zawsze jest pora karmienia!

Życiowe :)
Być sobą - to znaczy nie oszukiwać się.
— Agnieszka Grochowska
Reposted byathlinfajnychnielubieweciaqfilologymagdakyourbeautifulklacehaszczesciedesole
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl